mPay z dużym wzrostem wyniku EBIT i EBITDA w I kw. 2024 r.

mPay, wiodąca polska aplikacja umożliwiająca cyfrowe płatności realizuje strategię wzrostu. Wynik EBIT w I kw. 2024r. wyniósł 0,21 mln zł, co stanowi wzrost o 89,3% w stosunku do wyniku za 1Q 2023. EBIDTA w I kw. 2024r. wyniosła 0,39 mln zł, co stanowi wzrost o 40,9% w stosunku do analogicznego okresu w roku ubiegłym. Łączna wartość transakcji zrealizowanych przez mPay (TTV) w 1Q 2024 wyniosła 17,5 mln zł wobec 14,6 mln zł rok wcześniej, co oznacza wzrost o 19,9%. Na koniec I kwartału 2024 r. liczba użytkowników wyniosła 1,511 mln (dynamika + 123% w ujęciu rocznym).

mPay z dużym wzrostem wyniku EBIT i EBITDA w I kw. 2024 r.mPay z dużym wzrostem wyniku EBIT i EBITDA w I kw. 2024 r.

Więcej na ten temat

Transport w Polsce

Położenie geograficzne Polski w Europie Środkowej, dogodny układ krain geograficznych sprawiają, że Polska ma znaczące położenie komunikacyjne w Europie. Na obszarze Polski krzyżują się szlaki tranzytowe wiodące z Europy Zachodniej do Europy Wschodniej i w kierunku Azji Wschodniej oraz szlak z Europy Północnej do obszarów basenu Morza Śródziemnego.
System transportowy tworzą głównie: transport kolejowy, samochodowy, morski, lotniczy, wodny śródlądowy, przesyłowy oraz rurociągowy.

Głównym czynnikiem dla rozwoju gospodarczego państw jest komunikacja. Sprawna i nowoczesna gospodarka zależy przede wszystkim od sprawnej i nowoczesnej sieci transportowej. Obecna sytuacja gospodarcza naszej ojczyzny przykro potwierdza tą powszechnie znaną regułę.

W przewozach na obszarze Polski dominuje transport samochodowy, zarówno uwzględniając ilość przewiezionych towarów i osób, a także licząc wpływy ze sprzedaży usług transportowych. Oprócz tego transport samochodowy posiada kilka zalet:  przede wszystkim możliwość transportowania towarów „od drzwi do drzwi”, o różnym gabarycie, w miarę szybko; jako wady należy wymienić  dużą wypadkowość na polskich drogach, wysokie koszty transportu i stosunkowo niewielką masę załadunkową.

Średnia gęstość dróg kołowych w Polsce na 100 km² wynosi 74 km, jest dwukrotnie niższa niż we Francji, Holandii i Niemczech i jest różna w poszczególnych regionach Polski. Generalnie jest ona wysoka na obszarach uprzemysłowionych i gęsto zaludnionych, charakteryzujących się zarazem najwyższymi wskaźnikami nasycenia samochodami osobowymi. Przestrzenne rozmieszczenie dróg kołowych wykazuje dużą rozpiętość. Obszar Polski pn.-wsch. odznacza się dużo niższymi wskaźnikami gęstości dróg w stosunku do obszarów Polski pd. i centralnej.
W 1995 r. w Polsce było 246 km autostrad i 1146 km dróg dwujezdniowych.

Transport kolejowy jest jednym z najstarszych środków transportu, w Polsce nieco zaniedbany, przeżywający współcześnie kryzys; wśród zalet należy wymienić możliwość przewozu  towarów o dużej masie, zaś jako wadę  — małą prędkość (powolny środek transportu).

Najważniejsze linie kolejowe w Polsce to:

  • tzw. magistrala węglowa — linia kolejowa łącząca Górny Śląsk z Trójmiastem (Górnośląskie Zagłębie Węglowe z portem w Gdyni; założona aby transportować wydobyty węgiel kamienny na Śląsku do Gdyni i dalej statkami przez Morze Bałtyckie na północ)
  • linia kolejowa łącząca Warszawę z aglomeracją krakowską oraz z Górnośląskim Okręgiem Przemysłowym)
  • linia kolejowa na trasie Terespol–Kunowice, obsługująca ruch tranzytowy przez Polskę z zachodu na wschód (sprawny przewóz towarów)
  • linia kolejowa zwana LHS (Linia Hutniczo–Siarkowa), łącząca GOP z Ukrainą (na linii Dąbrowa Górnicza–Tarnobrzeg–Hrubieszów), co ją wyróżniało to rozstaw szyn — szerszy niż normalnie, bo wynoszący 1524 mm podobnie jak na ziemiach byłego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich; wybudowana do transportu siarki.

W ubiegłym roku przetransportowano ponad 1803 mln ton ładunków i przewieziono 703 mln pasażerów.

Zarówno w przewozie towarów, jak i osób, dominujący udział ma transport samochodowy. Na drugim miejscu jest kolej. W przewozie towarów większy udział ma transport morski, przewozie osób – lotniczy.

Poza bezpośrednimi skutkami wojny, w 2022 roku rynek motoryzacyjny w Polsce może być pod wpływem wielu czynników, między innymi rosnącej inflacji, problemów podażowych czy zmian podatkowych. Ponadto branże czekają znaczne podwyżki cen samochodów i stabilizacja sprzedaży, pojawienie się nowych produktów na rynku finansowania pojazdów i spadek udziału klasycznego leasingu, a także wzrost rynku elektryków.

Wciąż utrzymują się także problemy w dostawie mikroprocesorów, dostępności magnezu, czy też zaburzeń w łańcuchu dostaw, które w ubiegłych latach przyczyniły się do utrudnień w dostępności aut.

Podwyżki cen spowodowane są przede wszystkim ograniczeniami w produkcji samochodów na całym świecie – efekt będzie jeszcze większy po zamknięciu fabryk zlokalizowanych na terenie Rosji. W Europie dodatkowym czynnikiem stymulującym wzrost cen są zaostrzające się normy emisyjne nałożone przez UE, jak również wymogi dotyczące obowiązkowego wyposażenia pojazdów w automatyczne systemy bezpieczeństwa.

Główny Urząd Statystyczny podaje, że w 2020 roku w Polsce zarejestrowanych było niecałe 33 mln pojazdów samochodowych i ciągników, a także prawie 1,7 mln motocykli. To przyrost o niecały milion w przypadku pojazdów samochodowych i ciągników oraz o ponad 80 tys. motocykli w porównaniu z 2019 r.

Analiza rynku motoryzacyjnego, wykazała, że liczba zarejestrowanych samochodów osobowych wzrosła z 24,4 mln w 2019 r. do ponad 25,1 mln w 2020 r.

W pierwszym kwartale 2022 roku zarejestrowano 102 tys. nowych samochodów osobowych – o 13,4% mniej w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

Spadek sprzedaży zanotowały również segmenty samochodów dostawczych (-12,3%), samochodów ciężarowych (-3,4%) oraz przyczep i naczep (-2,8%). Wzrosła natomiast sprzedaż samochodów osobowych z napędami alternatywnymi – w pierwszym kwartale 2022 r. w Polsce zarejestrowano 42 tys. tego typu pojazdów, o 13,5% więcej niż rok wcześniej.

Bardzo niepokojące wskaźniki odnotowano w obszarze produkcji pojazdów. W ciągu pierwszych trzech miesięcy 2022 roku w Polsce wyprodukowano zaledwie 90 tys. pojazdów – co oznacza spadek aż o 33,4% rok do roku. To najniższy od lat wynik pierwszych trzech miesięcy roku.  

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *