Alkoholowa mapa Polski. Wiemy, gdzie jeździ najwięcej pijanych kierowców

Alkoholowa mapa Polski. Wiemy, gdzie jeździ najwięcej pijanych kierowcówW ubiegłym roku policja zatrzymała ponad 95 tys. pijanych kierowców. Chociaż liczba osób jeżdżących na „podwójnym gazie” z roku na rok maleje, polskie statystyki wciąż są dalekie od zadowalających. W których regionach naszego kraju najczęściej można spotkać kierowców po spożyciu? Na to pytanie odpowiada alkoholowa mapa Polski.


Więcej na ten temat

Branża motoryzacyjna w Polsce

Branża motoryzacyjna od lat stanowi jeden z filarów polskiej gospodarki. Po kilku latach od kryzysu finansowego i okresu niższego popytu na głównych rynkach eksportowych polski przemysł i handel motoryzacyjny systematycznie umacniają się.

Branża motoryzacyjna odpowiada za 3,8 proc. całkowitej wartości dodanej brutto wytwarzanej przez krajową gospodarkę. Dodatkowo sektory powiązane z motoryzacją, tj. usługi finansowe i biznesowe, transport drogowy, produkcja i handel paliwami oraz infrastruktura drogowa, generują łącznie 58,2 mld zł wartości dodanej, przekładającej się na kolejne 3,5 proc. wartości dodanej brutto w gospodarce ogółem.

Wzrost produkcji jest przede wszystkim wynikiem dobrej sytuacji na głównych rynkach eksportowych, na które trafia znaczna część produkcji z Polski. Istotną rolę odgrywa także szybko rosnąca wartość produkcji części i akcesoriów motoryzacyjnych.

Polski rynek nowych samochodów systematycznie odnotowuje wzrosty sprzedaży.

Dynamiczny rozwój sektora motoryzacyjnego znajduje odzwierciedlenie w tworzonych miejscach pracy.

Branża motoryzacyjna w dużym stopniu przyczynia się do utrzymania 436,7 tys. miejsc pracy w polskiej gospodarce. Przekłada się to także na zatrudnienie w sektorach powiązanych z motoryzacją, które wynosi kolejne 654 tys. osób. Pracownicy zatrudnieni w sektorze motoryzacyjnym otrzymują łącznie 23,9 mld zł wynagrodzeń brutto rocznie, zaś pracujący w sektorach powiązanych – 29 mld zł brutto rocznie.

Obszary przemysłu i handlu, a także usług motoryzacyjnych odpowiadają bezpośrednio za 24,4 mld zł rocznych wpływów do sektora finansów publicznych (włączając ubezpieczenia społeczne i zdrowotne).

Polski rynek współtworzy ponad 2,7 tys. zarejestrowanych producentów wyrobów motoryzacyjnych, jednak poza nimi występuje przynajmniej 115 średnich i dużych firm wyspecjalizowanych w produkcji motoryzacyjnej, które podlegają klasyfikacji w obrębie różnych branż. Większość z nich, bo aż 77 proc. to mikroprzedsiębiorstwa, które w momencie rejestracji szacują zatrudnienie na nieprzekraczające 9 osób.

Coraz lepsza kondycja sektora motoryzacyjnego w Polsce jest skutkiem bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Jak wynika z badania, w ostatnim czasie kilku istotnych producentów wyszło z inicjatywą utworzenia lub powiększenia już istniejących zakładów na terenie Polski.

Zmiany w branży motoryzacyjnej wskazują, że gorączka technologiczna na dobre zagościła również na tym rynku. Rozwój technologii jest źródłem wkraczania nowych podmiotów na rynek motoryzacyjny, w tym firm technologicznych dostarczających rozwiązania łączności (connectivity) w celu umożliwienia wprowadzenia autonomicznych pojazdów w najbliższej przyszłości, ale także platform współdzielenia samochodów i podróży (car-sharing, ride-sharing) oraz dostawców innych usług transportowych.

Można odnieść wrażenie, że tradycyjna oferta jest wystarczająco nasycona i w przyszłości głównym kryterium przewagi będzie zaawansowanie technologiczne zarówno w zakresie dodatkowych funkcji, ułatwień, rozwiązań chmurowych, jak i alternatywnych źródeł napędu.

Rozwój rynku motoryzacyjnego w Polsce i Europie w najbliższych latach upływał będzie pod znakiem unijnej propozycji “Fit for 55”. Celem tej propozycji jest zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o 55% do 2030 roku. Dzięki czemu UE zakłada osiągnięcie ostatecznie neutralność pod względem emisji dwutlenku węgla do 2050 roku. Aby osiągnąć ten poziom, konieczne byłoby wyeliminowanie tradycyjnych napędów i zastąpienie ich zeroemisyjnymi już do 2030 roku. Oznacza to również, że pojazdy niespełniające tych wymogów musiałyby zniknąć z rynku europejskiego po 2035 roku.

Dodatkowo, wskazuje się potrzebę większej cyfryzacji polskiego rynku motoryzacyjnego. Dotychczas kanały kontaktu z klientem i sprzedaży opierały się na punktach stacjonarnych. Pandemia wymusiła zmianę tego modelu i pokazała potencjał wirtualnej sprzedaży samochodów, zarówno dystrybutorom, jak i klientom. Ci drudzy zachęceni są do zakupu pojazdu online między innymi dzięki gwarancji satysfakcji, konkurencyjnym cenom, zaufaniu do marki oraz możliwości ulepszeń po zakupie.

W pierwszym kwartale 2022 roku zarejestrowano 102 tys. nowych samochodów osobowych – o 13,4% mniej w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

Spadek sprzedaży zanotowały również segmenty samochodów dostawczych (-12,3%), samochodów ciężarowych (-3,4%) oraz przyczep i naczep (-2,8%). Wzrosła natomiast sprzedaż samochodów osobowych z napędami alternatywnymi – w pierwszym kwartale 2022 r. w Polsce zarejestrowano 42 tys. tego typu pojazdów, o 13,5% więcej niż rok wcześniej.

Bardzo niepokojące wskaźniki odnotowano w obszarze produkcji pojazdów. W ciągu pierwszych trzech miesięcy 2022 roku w Polsce wyprodukowano zaledwie 90 tys. pojazdów – co oznacza spadek aż o 33,4% rok do roku. To najniższy od lat wynik pierwszych trzech miesięcy roku.  

Poza bezpośrednimi skutkami wojny, w 2022 roku rynek motoryzacyjny w Polsce może być pod wpływem wielu czynników, między innymi rosnącej inflacji, problemów podażowych czy zmian podatkowych. Ponadto branże czekają znaczne podwyżki cen samochodów i stabilizacja sprzedaży, pojawienie się nowych produktów na rynku finansowania pojazdów i spadek udziału klasycznego leasingu, a także wzrost rynku elektryków.

Wciąż utrzymują się także problemy w dostawie mikroprocesorów, dostępności magnezu, czy też zaburzeń w łańcuchu dostaw, które w ubiegłych latach przyczyniły się do utrudnień w dostępności aut.

Podwyżki cen spowodowane są przede wszystkim ograniczeniami w produkcji samochodów na całym świecie – efekt będzie jeszcze większy po zamknięciu fabryk zlokalizowanych na terenie Rosji. W Europie dodatkowym czynnikiem stymulującym wzrost cen są zaostrzające się normy emisyjne nałożone przez UE, jak również wymogi dotyczące obowiązkowego wyposażenia pojazdów w automatyczne systemy bezpieczeństwa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *